#021 – 2021 – nie zepsuj tego!

Zdrowy Biznes - Okładka podcastu
 Spreaker
Podcasts
 Google
Podcasts
 Apple
Podcasts
 Spotify
Podcasts

Opis tego podcastu:

Refleksje i noworoczne postanowienia w Zdrowym Biznesie… Jak podsumujesz 2020 rok? Jakie masz plany na kolejny? My mówimy – nie zepsuj tego!

Celem tej rozmowy będzie małe podsumowanie tego mijającego, dość specyficznego roku, a także próba wyznaczenia planów na nadchodzący rok – w którym (OBY!!) będzie już mniej niekorzystnych obrotów sytuacji.

Odpowiadamy i dyskutujemy na takie tematy:
➡ Finanse i budżetowanie – czyli w jakie rzeczy warto inwestować swój czas i pieniądze?
➡ Rok załamanej gospodarki spowodowanej pandemią – czy 2020 nie był ani trochę dobry?
➡ Jak planować w czasie rozwój i o co troszczyć się w pierwszej kolejności?
➡ Zarządzanie kryzysowe jako umiejętność prewencyjna, czy wyuczalna dopiero w chwili kryzysu?
➡ Jak patrzeć pozytywnie w najbliższą przyszłość?
➡ Czy postanowienia noworoczne, również te biznesowe, w ogóle mają sens?
➡ Jak przewidzieć nieprzewidywalne?

Zachęcamy Cię do subskrybowania kanału i śledzenia naszych social media:
IG: https://www.instagram.com/zdrowy_biznes/
oraz FB: https://www.facebook.com/zdrowybiznesdachowscy

Transkrypcja podcastu:

Karolina Dachowska: Cześć wszystkim, witamy was w kolejnym odcinku Zdrowego Biznesu. To będzie ostatni w tym roku, w roku inaugurującym ten projekt Zdrowego Biznesu w 2020 roku, który dla niektórych swoiście specyficznie zapisze się w pamięci.

Michał Dachowski: Fajny, trudny, inny niż każdy inny, ale o tym już powiem za chwilę, a  wita was?

Karolina…

i Michał…

Dachowscy.

W Zdrowym Biznesie, programie w który pomaga prowadzić biznesy terapeutyczne, jak i biznes trenerski i każdy inny, który łączy się z usługami dla innych ludzi.

Tak jak sobie myśleliśmy zapowiadając ten odcinek, poświęcimy trochę czasu przede wszystkim na podsumowanie tego roku, jaki on był, jakie otworzył perspektywy i możliwości właśnie dla tej naszej tak zwanej zdrowej branży, ale bardziej będziemy starali się również skupić na tym podejściu do tego, jakie perspektywy się otworzyły, jakie szanse stoją przed nami, a może nawet wyzwania w 2021 roku. Nie wiem jak ty Michał, ale ja wychodzę z założenia, że czasami nie warto rozpamiętywać przeszłości, może warto się na niej uczyć.

Ale podsumujmy ją, żeby wiadomo były o co chodzi. Dla mnie to jest rok darmowych treningów online.

Tak zdecydowanie nie da się opisać roku 2020 bez znaku pandemii, która w bardzo specyficzny sposób zakręciła troszeczkę bardziej branżą trenerską, troszeczkę mniej fizjo.

Mniej fizjo, bo fizjo mogli pracować, nie wszyscy pracowali, niektórzy się bali, niektórzy nie, ale najmniejszy przestój jaki było to było dwa, trzy tygodnie na początku marca, a dalej myślę, że wszyscy pracowali trenerzy. Do tej pory mają problem z ciągłością pracy.

Zdecydowanie, przede wszystkim to był też rok, w którym branża w bardzo czasami może tak zwany drastyczny sposób, została zepchnięta z mostu do tego, żeby chcąc nie chcąc wejść głębiej do tego Internetu, jeżeli tam jeszcze głęboko nie siedzieli. A tym co głęboko siedzieli pozwoliła zatopić się jeszcze bardziej i pozyskać naprawdę szeroko grono followersów, obserwatorów, czy innych osób, które niejednokrotnie zostały z nimi na dłużej.

Te osoby, które robiły tego live darmowo, czyli robiły te live bez jakiejś przemyślanej opcji grupy, zawiązania sobie społeczności, po prostu otwieranie jakiegoś tam treningu, miały później i mają do tej pory chyba problem z wróceniem do płatnych treningów jeden na jeden na żywo, czy grupowych, które też nie wróciły bardzo długo. Niektórzy z tego bardzo dobrze wyszli, zrobili sobie fajne grupy facebookowe, które pracują, za ten udział w grupie trzeba płacić, jest to bardzo doby pomysł. Jeżeli ta pandemia będzie dalej trwała i dalej obostrzenia będą w złym kierunku szły, to jest fajna opcja, też Facebook zrobił taką opcję płatnych live, cenę ustalacie wy, liczbę osób też wy, więc to już jest na Facebooku. Nie wiem czy wszyscy mają do tego dostęp, te osoby, które robią live, zaczynają robić live i do tego dostępu jeszcze kilka miesięcy temu nie miały, nie mam pojęcia jak jest dzisiaj, ale to jest bardzo fajne rozwiązanie, jeżeli chcecie to dalej kontynuować w formie zarobkowej.

To też jest tylko i wyłącznie dowód na to, że również dla innych branż, łącznie z tymi gigantami typu Facebook, pandemia stała się takim momentem, kiedy oni też na szybko musieli znaleźć rozwiązania na potrzeby ludzi. Bo faktycznie ludziom zamknięto dostępy do tak zwanych wielkich siłowni, do wielkich molochów, okazało się, że ludzie chcą, muszą, potrzebują dalej ćwiczyć, ruch to zdrowie, chcemy być zdrowi aby przeciwdziałać zarażeniu się Covidem. To wszystko doprowadziło do tego, że tak jak mówisz, Zuckenberg też wpadł na pomysł tego, aby umożliwić troszeczkę też krzyżując plany wielu platformom webinarowym, bo tak naprawdę czym taki webinar może się różnić od…

Trochę się różni, bo nie można włożyć pewnych filmików, osobnych prezentacji włożyć, można mieć kamerę, mieć mikrofon, nawet gorszy mikrofon i to będzie działało. Na innych portalach typu click meeting, tych funkcji jest dużo więcej.

Życie musi być proste, musi być jeden cel zarobkowania, a więc te płatny live są jak najbardziej fajnym rozwiązaniem. Ja bym chciała nawiązać do tego, co powiedziałeś, że wiele osób zaczęło z tych możliwości korzystać. Ja bym chciała też dodać fakt, że nawet z naszego rodzimego podwórka osób, z którymi blisko współpracujemy, to też są tak zwane succes stories, gdzie możemy powiedzieć, że osoby zrealizowały swoje gdzieś prywatne marzenia, swoje cele, ambicje, które gdzieś tam właśnie toczyły się z tyłu głowy, gdzieś były pomysły na to, aby coś zacząć robić innego, nie było na to nigdy przestrzeni, bo każdy wie jak to jest jak się biega od miejsca do miejsca, tu się prowadzi treningi, tam się prowadzi treningi. Dla wielu osób pandemia stała się furtką do poszerzenia swoich możliwości, do poszerzenia horyzontów, do tego aby tak naprawdę spojrzeć na swoje życie troszeczkę z innej perspektywy i rozwinąć się może w tych obszarach, w których zawsze chcieliśmy się rozwijać a po prostu nie było na to czasu.

Jesteśmy trochę przeciwnikami treningów online, ja bardzo szanuję ludzi, którzy tego nie robią w formie takiej, żeby nowego klienta… to uważam, że w formie sławetnego treningu medycznego, a propos dzisiaj Karola twojego postu, terapeuty ruchowego jak zwał tak zwał, o tym kiedy indziej. Ale ciężko rehabilitacje, ciężko trening nazwijmy to bardziej medyczny niż personalny, może tak to nazwijmy, zrobić online bez przygotowania wcześniej.

Umówmy się, nigdy nie powiemy w tym podcaście, że jakakolwiek forma usługi, tak zwanej zdrowej usługi, czyli tych o których my tutaj mówimy, czy treningowych, czy terapeutycznych.

Pedicure, manicure.

Też, czy powiedzmy właśnie…

Fryzjerstwo

Fizjoterapeutycznych, nie wspominając już o fizjoterapii manualnej, nie jest możliwa do dostarczenia w formie online.

Tak samej wartości, jakości… jakość, wartość to są rzeczy nam bardzo bliskie jak dobrze wiecie, więc jak wyceniamy takie usługi to warto by było jakoś tą stawkę zmniejszyć, żeby mieć pretekst do tego – okej, robię to online wiem, że jest gorzej, jak przyjdziesz do mnie będzie lepiej, ale będzie też drożej, ty wybieraj.

Plusów i minusów jest wiele, to też zależy kto jaki model biznesowy będzie opierał. Teoretycznie byśmy mogli powiedzieć, że takie usługi online są w jakiś sposób oszczędnością czasu, oszczędnością gdzieś tutaj przestrzeni, czy jakichś innych rzeczy. Wiele osób wymienia bardzo dużo korzyści z tego płynących…

I tutaj słowo, które trzeba wtrącić, które powiemy to jest pasywny dochód, który jest celem nadrzędnym wszystkich trenerów, za chwilę o tym.

Tak, bo pasywny dochód będzie jednym z naszych głównych tematów dzisiaj, ale kończąc te treningi online, ja uważam, że jest to nienajlepszy środek oczywiście pod kątem pracy z pacjentem, ale to jest dobry substytut na to, aby w jakiś sposób odnaleźć się w obecnych realiach mniej bądź bardziej, na razie nie rozważając tego, czy on umożliwi nam powrót do normalnej pracy, bo nie oszukujmy się…

Plus też jest taką opcją zatrzymana klienta u siebie, bo może powiedzieć – okej, jak ty nie robisz tego, to idę gdzieś indziej do kogoś kto to robi, więc jakby jest trochę must have, chyba najidealniejszą formą jest taka, że jak pracowałeś ze mną kiedyś, to masz możliwość dzisiaj zrobienia treningu online. Nie pracowałaś, to nie, ja tego nie biorę na siebie, tego obciążania, żeby nauczać ciebie nowości, nie wiem jak ktoś cię wcześniej uczył, nie wiem co umiesz, nie widzę tego, nie czuję tego, niektórych rzeczy trzeba dotknąć, żeby zobaczyć, zobaczyć to bardziej w 3D, jest to mega trudne… firma wczoraj robiąc egzamin online na BLACKROLL Therapy jest to trudne, mogę gdybać, dopytywać później osoby, czy ja to co widzę, czy rzeczywiście było, czy nie było.

Umówmy się, nie będziemy mesjaszami i nie zbawimy branży, i nie zakażemy innym pracować online, jeżeli nasz klient, z którym od dłuższego czasu trenujemy ma potrzebę treningów w jakiejkolwiek formie ona by nie była, umówmy się głupotą byłoby nie dowiezienie naszemu staremu pacjentowi zwłaszcza, że jeżeli go mamy przetestowanego, mamy przeprowadzony wywiad, on długo już z nami ćwiczy, wie co powinien robić, my opieramy się tylko i wyłącznie na korygowaniu, to możemy zrobić to zdalnie, byłoby to głupotą, bo on po prostu odpłynie dalej, znajdzie sobie kogoś innego. Wierność oczywiście ponad wszystko, ale są osoby takie, które od nas odejdą więc faktycznie dostarczenie tych usług dla osób, które dłuższy czas z nami pracują, było dla wielu osób dobrym posunięciem, którego nie będę w tym momencie krytykować.

My dalej Fizjo4life, czyli przykład tak zwany z życia, mamy kilka osób, które trenują tylko online, mamy też chyba takie osoby, które trenują na zmianę, czyli raz sobie przychodzą poznać nowe rzeczy, ale powtarzanie, czy korygowanie tego może odbywać się już online.

I jedna rzecz, którą musimy zaznaczyć, to nie są nowi pacjenci.

Tak.

Nie mamy żadnego nowo pozyskanego od marca klienta, który by ćwiczył z nami tylko i wyłącznie od początku do końca online. Najczęściej odbywało się to w ten sposób, że jeżeli była osoba, która jest ukierunkowana na to, aby ćwiczyć online, boi się przychodzić, to najczęściej  była zapraszana na taką godzinę, która była odpowiednia do tego, żeby możliwie jak najbardziej zabezpieczyć ja przed kontaktem z innymi osobami.

Albo pierwsza, albo ostatnia, albo wtedy kiedy było najmniej osób  w tym momencie na sali.

Tak i po pierwszym zaprogramowaniu, screeningu, taka osoba dalej sobie przeszła do online.

Też rzadko, to raczej można kilkunastu treningach, kilku, znowu zależy. Ale żadnej też osoby po operacji nie prowadzimy online.

Zdecydowanie nie, nie wspominając już o terapii ruchowej i cała telemedycyna chcąc, nie chcąc moim zdaniem, mimo tego że pacjenci potrzebowali, umówmy się pacjenci czasami potrzebują jak to się mówi poklepani po barku, zapytać się, skonsultować się, potrzebują tego, zapytać się, skonsultować się, taką formę oczywiście możemy im dostarczyć, ale raczej jakiejś dużej wartości to dla pacjentów nie ma.

Okej, dochód pasywny to coś co wszyscy chcieli uzyskać w 2020 roku, czyli nazwijmy to, większość osób widzę to, że rozumie w ten sposób – nic nie będę robił, a kasa sama wpływała sama, więc zróbmy jakiś filmik, kursik, czy coś innego, czy nazwijmy to weebinarek i sama kaska wpada, bo wszyscy będą kupować. Okazuje się, że…?

Nie do końca tak jest.

Ja uważam, że takiego czegoś jak dochód pasywny to kompletnie nie ma, żeby każdy dochód powstał trzeba wykonać kawał jakiejś pracy.

Plus zainwestować wiele środków w nagranie jakościowych materiałów, co znając realia też pandemii, bo też troszeczkę patrząc na inne branże…

Taki zajebisty mikrofon…

Patrząc na inne branże, z jednej strony eventówka straciła, ale z drugiej strony dźwiękowcy, czy kamerzyści…

Lampy, sprzęt…

Czy fotografowie, ten sprzęt, ja nie mówię o dużych diodach, które gdzieś funkcjonują na Openerze, ale ten drobny sprzęt, który jest możliwy do przemieszczenia, naprawdę ma teraz wzięcie, ciężko jest go kupić, bo też sami chcieliśmy też doposażyć nasze wewnętrzne studia, wiec faktycznie było na to zapotrzebowanie. Nie mówimy tutaj tylko o branży zdrowych usług, ale tak naprawdę i branża kosmetyczna, wszystkie usługi.

Wszystkie branże chciały wejść nagle w online i kupić sobie aparat i zacząć coś nagrywać, i liczba kabelków, komputerów, to wszystko strasznie momentalnie ucieka ze sklepów.

A że dystrybucja z Chin była ograniczona, to niestety bardzo szybko ten towar się wyprzedał, a jak coś rzucali nowy sort, to tak jak szybko wpadł to tak szybko znowu zniknął z półek.

Wracając do tego dochodu pasywnego troszeczkę jakby musi sobie dobrze przemyśleć, strategię na to wymyśleć, co ja będę robił? A po pierwsze, czy na to jest zapotrzebowanie na rynku, najpierw zapytać ludzi, zobaczyć. My prowadzimy jakby ten zdrowy biznes, to jest dwudziesty, dwudziesty pierwszy chyba odcinek.

Dwudziesty drugi chyba.

Jakoś tak, bo mi się myli zawsze z Dachowski pyta i tu nie ma jeszcze produktu, bo my jeszcze do końca nie wiemy tak naprawdę, czego nasi słuchacze potrzebują, czego by oczekiwali w produkcie od nas, który by był płatnym, byłby takim już prowadzeniem za rękę, wziąć kogoś za rękę i przeprowadzić przez proces, to za to można wziąć pieniądze, za taką wiedzę jak dzisiaj do was mówimy, okej to jest nasze zdanie, za czyjeś zdanie brać pieniądze? Hmm, ciężko.

Co więcej sama grupa naszych słuchaczy na przestrzeni praktycznie tego pół roku, bo my ze Zdrowym Biznesem jesteśmy +/- pół roku, też cały czas się krystalizuje. Na początku naszym zamysłem było dostarczenie tego projektu głównie dla fizjoterapeutów albo trenerów i dalej tak jest. Jednak obserwujemy, że wśród naszych słuchaczy jest bardzo dużo osób właśnie z branży beauty, z innych usług, niektóre biura nieruchomości, więc to jest naprawdę dla nas zastanawiające i jednocześnie fajne, i bardzo za to dziękujemy. Bo okazuje się, że tej wiedzy dla jakichkolwiek usług nie tylko tych zdrowych, jest na to bardzo duże zapotrzebowanie.

I teraz, czy też skala, bo ogólnie teraz taki produkt w ogóle, który nas, ale bazując na tym jak to się będzie potem sprzedawać. Nasz podcast średnio odsłuchuje od 200 tysięcy do 350 tysięcy, zależy od tematu i jak często będziemy o tym mówić, to dużo, czy mało? Dalej mało, moim zdaniem, żeby zrobić z tego produkt, żeby zainwestować nagrania, dźwięk, obróbkę, prezentację i czas, a nawet ebook, żeby to potem sprzedać i żeby to się potem wyrównało, więc jeszcze trzeba trochę poczekać, żeby się to rozhuczało i żeby kilka osób nam powiedziało – okej, to co robicie jest fajne i taki też mamy plan na 2021.

Oczywiście moglibyśmy dodać do tego kwestie, czy dałoby by się to zrobić szybciej, żeby słuchalność tego podcastu była większa, oczywiście, że tak. Czy dałoby by się sprawić, żeby pula słuchaczy, followersów, jakkolwiek to nazwać i działania marketingowe wsadzone w tą promocje tego podcastu były większe, w krótszym czasie, oczywiście, że tak. Ale jak wiecie prowadzimy tak naprawdę cztery różne biznesy i Zdrowy Biznes jest dla nas po prostu fanem, więc dajemy temu swobodną rękę i niech sobie to płynie, jednak część z was…

Tu nie ma presji, tu nie ma reklam, dopiero teraz jak wejdziecie na stronę Zdrowy Biznes, ta strona oczywiście jest super, szybko działa, jest unowocześniona, jest odpimpowana tak, że faktycznie na każdym urządzeniu wygląda idealnie. Są stare odcinki, lepiej się słucha, system działania tych odcinków też jest dużo lepszy, jak nie słuchaliście jakiegoś odcinku, to na przykład na kaca 1 stycznia w sam raz.

Tak, ale wracając do tego dochodu pasywnego, my oczywiście tej presji tutaj tak fizycznie nie mamy, bo mamy inne produkty, mniej bądź bardziej pasywne, jakkolwiek sobie to nazwiemy. Natomiast faktycznie niektóre osoby, jak to się mówi stanęły pod ścianą i też uległy szeroko pojętej presji branży, że wszyscy zaczęli produkować webinary, ebooki zaczęli pisać. Każdy z nas ma jakąś specjalistyczną wiedzę i to jest coś o czym my będziemy mówić też w kontekście, i o czym mówiliśmy, i zawsze do końca życia będziemy mówić to, ż          e ty masz wiedzę tak naprawdę jeszcze nie znaczy nic, to że ty tą wiedzę spiszesz, też jeszcze nie znaczy nic, bo twój sukces tak naprawdę stoi za tym, jakie ty działania podejmiesz względem właśnie strategii sprzedaży.

Powiem jeszcze jedną rzecz, nawet jeżeli  będziemy mieć tysiąc osób, followersów, nie ważne, 10 tysięcy followersów to, czy to są nasi klienci?

Oczywiście, że nie. Najczęściej w przypadku zdrowych influencerów, tak to nazwijmy, to co ja obserwuję to tak naprawdę to jest branża, jeżeli tworzysz produkt dla branży.

Super idealnie jest Fizjo4life, obserwacja naszego konta instagramowego, facebookowego jest niesamowita, są to inne mniejsze… fizjoterapeuci i gabinety fizjoterapii, w większości patrzą co my tu kurna robimy.

Jak my to robimy, co my robimy, jak często my postujemy, faktycznie tych pacjentów ja bym powiedziała, że patrząc chyba teraz tam jest powyżej 4 tysięcy followersów.

Na Facebooku jest więcej, chyba tak?

Na Facebooku jest więcej, ja mówię o Instagramie głównie, bo te statystki są mi bliższe, my nie dokładamy żadnego budżetu…

Na fizjo jest, ale nie jest na nowych followersów, tylko na kontent do nowych grup.

Na kontent do nowych grup, ale jest o powiedzmy w skali innych naszych działań marketingowych, chociażby patrząc  na BLACKROLL cały czas kropla w morzu potrzeb, więc ja bym powiedziała, że coś tam się pyrka, ale to nie są jakieś duże działania.

Mówmy szczegóły, bo to zawsze lubią liczby, budżet Fizjo Poland na poziomie Facebooka, reklam to jest tysiąc złotych na poziomie tylko i wyłącznie Pragi, Pragi Północ, Targówka, czyli osób dookoła naszego gabinetu w promieniu 4 kilometrów, czyli 15 minut dojazdu do naszego studia.

Tak i to też jest celowy zabieg, który mu uskuteczniliśmy patrząc na to, jak obecnie wygląda sytuacja covidowa, po prostu w dzisiejszych czasach bardzo łatwo ten budżet jest przepalić, ale o tym moglibyśmy porozmawiać kiedy indziej. Więc jakby patrząc na ten pasywny produkt, faktycznie wiele osób poczuło taką presje, że ja muszę coś stworzyć i ja znowu wrócę do tego, to że ty to stworzyłeś nie znaczy tego, że wypuścisz to na Internet, napiszesz jeden, dwa posty, i to się sprzeda. Naprawdę żeby stworzyć coś trzeba się nachodzić, to musi być przemyślane, musi na to być zapotrzebowanie, potrzeba rynku, ale cała lwia część pracy zaczynając od tak zwanej presale promocji aż po tą promocję, po świadomość produktu, rozpoznawalność dzieje się bardzo ostro już później. I cała tak naprawdę te 60% pracy, którą musisz wsadzić to w to, aby ten produkt sprzedać, żeby faktycznie on się spieniężył i najlepiej zawsze sobie to przeliczyć, bo też za ebook jest jakaś odpowiednia kwota do zapłacenia.

39 przeważnie.

Powiedzmy, jest to 39 złotych.

Te raporty też 39 złotych i te najczęstsza cena widoczna, oczywiście w super promocji z 99 zł, dzisiaj na 39 zł.

Oczywiście, jeżeli te ebooki są po prostu pisane, to nie powiemy, że to została wsadzona gruba kasa jeżeli chodzi o produkcje kontentu video.

Ale też, przy pisaniu ebooka, też trzeba to napisać, trzeba to jakoś obrobić w formie PDF i fajnie jeszcze jakby to ktoś przeczytał, czyli wyciął nam wszystkie błędy, nie wszyscy znamy tak język polski jak Karolina.

Nie , ja ostatnio dostałam, że w moim poście, na moim prywatnym profilu zrobiłam dwa błędy ortograficzne, a że już była na to puszczona promocja, to nie mogę już zmienić, siara i co dalej. Tak faktycznie ten dochód pasywny stał się takim znakiem też 2020 roku z mniejszym bądź większym sukcesem i myślę, że wśród wszystkich osób, które wypuściły te materiały może dzisiaj być taka słodko-gorzka refleksja, czy one się powiodły, czy one się nie powiodły, czy one były dobre, czy one nie były dobre. Niezależnie od tego, ja uważam, że dobrze, że one powstały, że dobrze, że one zostały stworzone, jednak daję troszeczkę takiego pstryczka w nos albo…

Przemyślcie, czy grupa docelowa była okej, przemyślcie, czy kontent jest rzeczywiście wartościowy, czy nie jest tak, że to samo w Internecie znajdziecie obok za darmo, na innej stronie, u jakiegoś innego fizjoterapeuty, to samo napisane co wy powiedzieliście w formie bezpłatnej. Ludzie są mądrzy i to Google wyszukuje, chyba, że ktoś chce szczególnie kupić od was, czyli macie już co jest modne i będzie modne, jeszcze przez kilka lat będzie modne, czyli marka osobista.

Tak zwany brand osobisty, więc patrząc na te wszystkie produkty, które powstały onlinowe, tak jak powiedziałam daje pstryczka w nos albo dosadniej mówiąc kopa w tyłek, aby zrobić sobie taki mały rachunek sumienia pod koniec tego roku, czy on aby na pewno został odpowiednio stworzony, czy może warto go jakoś przeredagować i zastanowić się nad odpowiednią strategią promocyjną takiego produktu, w Internecie też jest wiele informacji na ten temat, jak taką strategię można sobie stworzyć, zastanowić się, czy w odświeżonej formie nie zrobić 2021 roku tak zwanego relaunchu tego produktu i dlaczego tym mówię, dlatego że pierwsze koty za płoty, a 2021 rok będzie tak naprawdę rokiem tak zwanego kontent marketingu, czyli marketingu opierającego się na…

Wartości, treści i fajnej wiedzy, ale uwaga dostosowanej do grupy docelowej, to jest bardzo ważne. Większość z nas fizjoterapeutów, trenerów pisze bardzo mądrze, pisze badania naukowe, opisuje badania naukowe, zapytaj się własnej mamy, zawsze to powtarzam, najlepszym takim odczynnikiem jest twoja mama, czy ona to rozumie, co ty piszesz. Jeżeli nie, to lipa, znaczy, że przeciętny klient, przeciętna osoba, która ma do ciebie przyjść a taką jest przeważnie nasza mama, nie wie o co chodzi w tym co napisaliście i nie ma pojęcia co by miała z tym dalej zrobić. Chyba, że wasz kontent ma trafiać do innych fizjoterapeutów i do innych trenerów.

Czyli znowu tak samo jak z promocją, tak samo z tworzeniem treści digitalowych, zawsze warto sprecyzować sobie swoją grupę docelową. Im bardziej zawężona ona będzie i ten lejek komunikacyjny będzie zawężony w kontekście faktycznie treści jakie chcemy dostarczyć.

Tym będzie prościej.

Tym będzie łatwiej nam ten produkt sprzedać, bo tym prostsze i bardziej trafne będą komunikaty sprzedażowe.

I sami to widzicie na poziomie reklam, które do was trafiają, przeważnie będą to reklamy na przykład jeden z kalendarzy tak zwanych, czyli tych naszych gdzie tam spisujemy tych pacjentów robi taką akcję – puk, puk jesteś fizjoterapeutą? Może jesteś bo trafiła do ciebie reklama, było to bardzo sławne na Facebooku.

Michał jest uczulony na te reklamy – jesteś z Warszawy?

Jesteś z Warszawy? Jak mam nie być jak pisałem, że jestem z Warszawy, bo mam tak zaznaczone na Facebooku i Instagramie, jasne, że jestem z Warszawy, bo ta reklama miała do mnie trafić, a to właśnie przyciąga uwagę, czyli zmniejsza wam szerokość lejka, tego pierwszego grubego najgrubszego lenia, który ogarnia wszystkich, którzy są z Warszawy. Jesteś z Warszawy, jesteś fizjoterapeutą, to może przyjść do Fizjo4life,  przecież to by było bez sensu. Dlatego trudno jest włożyć reklamę do Fizjo4life, bo nie wiadomo, kto ma tu przychodzić. Idealny klient to znak zapytania, czyli awatar.

Tak, ale wracając jeszcze do samego budowania komunikatu do naszej grupy docelowej, pamiętajcie o tym, że nawet jeżeli macie produkt, który odpowiada do kilku grup docelowych, to musicie stworzyć osobne kampanie komunikacyjne do każdej z nich i ważne uwaga jest taka, że nie da się zjeść siedmiu obiadów jednego dnia i tak samo jest z budowaniem komunikatów sprzedażowych. Oczywiście możecie się pokusić na komunikację prowadzoną do na przykład dwóch grup docelowych maksymalnie trzech, ale jeżeli tego będzie więcej, to sami się w tym wszystkim zgubicie. Jak mówią badania marketingowe z 2020 roku o tym, że aż 79% komunikacji w pierwszym sorcie, czyli na przykład jeżeli tworzycie post, nieważne, czy to jest post na Facebooku, czy post na Instagramie, czy może jakaś reklama, w pierwszej swojej odsłonie nie generuje sprzedaży.

Nie może, nikt was nie zna, nikt was nie lubi, nie wie co robicie, nie wie kim jesteście, więc od takich osób się nie kupuje, ludzie kupują od ludzi.

Ludzie kupują od osób, które znają, ale też kupują pod kątem tak zwanych testimonies, czyli osoby muszą dostać tak zwany społeczny dowód uznania na to, że ten produkt jest dobry, muszą też poczytać o tym, czy faktycznie to co tam dostaną będzie okej.

I to wszyscy znacie i widzicie na poziomie naszym takiego wielkiego sklepu jak Media Markt, wejdziecie sobie na pralkę, pod pralką masz napisane, że tysiąc osób używało, a dwie osoby, które nie używały, ale uważają, że są świetne i takich opinii też jest 30-40, oczywiście jest to idioto odporne jak to mówię i niektórzy w to wierzą, ale nie dla nas.

Tak i od kątem planowania promocji swoich usług…

Naszym takim, jak się nazywa to piękne po angielsku słowo?

Które?

To ostatnie, co omawialiśmy teraz? Social proof, to też jest.

Testimonies

Testimonies, to słowo, jak zapytasz Karola, Karolu, czy nasza jakby godzina, którą spędziliśmy w fizjo badaniach, jak byłem na szkoleniu, pomogła ci zmienić twój biznes w Szwecji? I teraz jak to Karol odpisze, to będzie nasza historyjka testimonies, który te siedem osób, które jest na żywo razem z nami i ma możliwość zadawania pytań i my możemy na to odpowiedzieć, Karol też napisze coś teraz, to będziemy mieli jasną sytuację, że rzeczywiście ta godzina mu pomogła i może inne osoby też będą chciały żeby im ta godzina tak samo pomogła, jak pomogła Karolowi w Szwecji.

Aby rozszerzyć znaczenie testimonies, nie chodzi o to, aby napisać opinię, bo najczęściej opinia zamyka się gdzieś tutaj w dwóch, trzech zdaniach, jak dobrze pójdzie ktoś się rozpisze, natomiast testimonies to jest taka krótka powiedzmy około jednej strony A4 historyjka życia, jak dany produkt, dana usługa sprawiła, że z jego życia, które sobie po krótce opisuje stało mu się lepiej, więc takie testimonies warto zbierać.

W większości sytuacji te historyjki tworzone są na poziomie, to że niestety ludziom nie chce się pisać, więc to wy je tworzycie i ktoś się pod tym podpisuje, ja wam podpowiadam.

Najczęściej tak to się odbywa, nam zależy na tym, żeby, czy opinie właśnie opinia akurat nie, bo ciężko nam się wbić do kogoś na konto na Google, ale jakieś takie recenzje, które gdzieś są umieszczane bardzo często po prostu są pisane, a następnie akceptowane, bo to przyspiesza wam proces życia.

Ciężko jest tak mówić – ej napisz mi, no weź napisz, no weź.

Nie, ja nie wiem co mam napisać i zawsze te rozmowy kończą się w ten sposób, ale wracając

I cztery tygodnie później zamiast się prosić, piszecie sami – zgadzasz się z tym? Zgadzam. Okej podpisujesz się tą osobą i jest cacy.

Ale wracając do kontent marketingu, w 2021 roku ja mam gorącą nadzieję i myślę, że każdy z nas liczy, że niezależnie od tego, czy jesteście fanami, czy zwolennikami szczepionki na Covid, że ona jednak przywróci nasz świat w większym bądź mniejszym stopniu do normalności, choć Jackowski mówi w swoich.

Daj żyć.

W swoich YouTubowych wideo, że 2021 będzie gorszy od poprzedniego 2020, w co ja szczerze nie chcę wierzyć, ale faktycznie takie przesądy chodzą, że pozwoli nam wrócić do…

I ja od razu mały testimonies, macie próbkę, sam napisał nie trzeba tego… nawet nie podaliśmy mu wcześniej, tylko sam napisał – tak bardzo mi się podobało u was, miłe przede wszystkim podejście do pacjenta w gabinecie, jak również pomogła mi dopasować stronę Internetową, ale nie wiem jeszcze, czy to przyniosło coś. Więc po prostu pytaj się osób skąd one są, czy są ze strony, czy nie.

Umówmy się, nie da się też tego zmierzyć w przeciągu jednego bądź dwóch miesięcy, to wymaga na to czasu, żeby się przemieliło, ale wracając do kontent marketingu 2021, sytuacji covidowej i życia. Poprzedni rok stał pod zapytaniem właśnie produktów online, bo te ręce nasze skrzydła były mniej bądź bardziej podcięte, załóżmy, że w 2021 roku będziemy starać się wracać do normalności. Ale cały czas nie będziemy mogli zapomnieć o produktach online, więc one będą mogły się rozwijać dwutorowo, ja to też powiedziałam w podcaście Tomka Garbacewicza, że moim zdaniem dla fizjoterapeutów, bo głównie rozmawialiśmy o fizjoterapeutach ten 2021 rok naprawdę otworzył gigantyczne możliwości nie tylko tworzenia produktów online dla siebie, dla swojej marki osobistej, ale uwierzcie mi jest gigantyczne zapotrzebowanie dużych marek, niezwiązanych w ogóle z fizjoterapią, sportem, produkujących różne rzeczy zaczynając od koncernów na to aby dostarczać im kontent zdrowotny dla ich pracowników, czyli całe działy HR walczą o to, ludzie sami dla siebie szukają, ludzie zrozumieli, że zdrowie jest ważne, więc otwiera to bardzo dużo możliwości na to, żeby te treści tworzyć odpłatne bądź nieodpłatne, bądź w formie przyciągania i zbierania leadu na naszą stronę. Wracając do tego kontent marketingu, coś co będzie się najbardziej klikało w 2021 roku, to właśnie te treści i wideo, i pisane, które będą zawierały wartościową wiedzę. A w dzisiejszych czasach jak to mówiliśmy na samym początku, najlepiej sprzedaje się zdrowie, więc pisanie bloga, pisanie tak zwanych case studies, czy właśnie recenzji, opinii, czy testimonies, tam gdzie ludzie będą mogli się przekonać, że coś działa, że to pomoże nam nie tylko to co jest online, ale też usługi już w realu.

Utożsamić się z tym, czyli że pracujecie z kobietami w ciąży, to jednak kobiety w ciąży będą chciały tutaj przychodzić, jeżeli pracujecie z łokciami tenisistów, to te testimonies będą na poziomie łokcia tenisisty. Bardzo mocno poczuć się waszym klientem, że na przykład w trzy dni i cztery godziny uporaliście z łokciem tenisisty, czyli jasne cyfry, bo ludzie kochają cyferki, my też kochacie cyferki, chcecie widzieć ile mamy odsłon, ile mamy statystyk, ile wydajemy kasy, naturalnie kochamy jako ludzie cyferki i przeliczać i obliczać procenty, dlatego jest bardzo fajne, tego możecie też spokojnie używać w waszych jakby case studies – opisach przypadków po polsku i wszystkich innych rzeczy, które na blogu tworzycie.

Tak i właśnie tworzenie tego bloga jest czymś co pomoże wam w pozycjonowaniu, coś o tym wcześniej mówiliśmy, tej strony internetowe o której cały czas trąbimy.

Cofnij do 14, 15 odcinka.

Tak cofnijcie wcześniejszych odcinków o stronie Internetowej, to jest naprawdę klucz w dzisiejszych czasach, strona Internetowa razem z social media jest twoją wizytówką, jest zbiorem informacji, które dana osoba może znaleźć o tobie w jednym miejscu, więc jeżeli nie masz strony internetowej jeszcze a świadczysz zdrowe usługi niezależnie od tego, czy pracujesz u kogoś, czy pracujesz sam na własny rachunek, naprawę to jest twoja wizytówka, gdzie ktoś może na twój temat poczytać bardzo dużo. Postaw sobie za cel, że w 2021 roku stworzysz tą stronę, a jeżeli tą stronę już masz, postaw na to, że…

To trzeba ją, żeby lepsza, fajniejsza i lepiej się otwierała wszędzie, a szczególnie ma się otwierać na komórkach, więc jak tworzysz tą stronę, to nie tworzysz ją na komputerze tylko otworzysz ją na komórce i od tego masz zacząć.

Tak troszeczkę trzeba odwrócić ten model, kiedyś tworzyło się i większość też programistów będzie wam tworzyła typowo pod desktop, więc też od razu możecie też trąbić i trzaskać, że okej desktop super, ale mimo wszystko chcę żeby to był mobile, bo ludzie najczęściej szukają po pracy, w drodze do pracy, w tramwaju, w samochodzie, gdziekolwiek jadą, czy na przysłowiowej dwójce w toalecie, też jak będą, nikt tam nie chodzi z komputerem, więc naprawdę…

Chociaż w pandemii statystycznie komputery znowu trochę zyskały, bo jednak siedzimy w domu na komputerze, ale to nie przybiło komórki.

Zdecydowanie, więc warto te strony tworzyć po kątem mobile, ale dalej idąc pod tym kątem właśnie łączenia tego wszystkiego z kontent marketingiem ponownie blog będzie czymś co pomoże ci już wywindować twoją stronę jeżeli ją masz, a jeżeli nie masz powinien być sukcesywnie tworzony razem ze stroną, więc nawet jeżeli któraś z produkcji już możesz te treści tworzyć.

A jeżeli masz już bloga i stronę, i w miarę to ogarniasz, to kolejnym takim tematem, który gdzieś może pojawić to będzie email marketing, czyli wasza książka emailowa ma się powiększać. Jest taka statystyka, że jeżeli mówimy o tym, że piszemy posta, to post dociera do 2% twoich fanów. A email marketing nawet jeżeli maila wysyłacie i otwiera go 20% waszych subskrybentów jest to już 10 razy więcej osób otworzyło tą wiadomość od was niż mogło to zrobić na poziomie waszych social mediów. Nie znaczy to, że social media są głupie i nie warto z nich korzystać, one są bardzo potrzebne, i tam was widać, a bardziej zaufani klienci, ci którzy są w lejku już troszkę niżej, mogą pojawić się w waszym emailu.

I większa szansa jest na to, że to algorytm zetnie waszą publikację, czy to na Facebooku, czy to na Instagramie jeżeli klient tego maila nie odczyta.

Nie odczyta albo to, że wpadniecie w spam, są różne programy, są różne akcje, czy różne słowa, których należy unikać, żeby w taki spam nie wpaść, żeby nie być spamerem, więc warto nauczyć się, ale wszystko powoli, spokojnie zacznijcie robić.

Zdecydowanie i pod kątem tego co Michał powiedział, pod kątem produkcji kontentu warto też na 2021 rok zastanowić się nad tym, ile my treści w bezsensowny sposób przepalamy, nie wykorzystujemy ich potencjału i nie wykorzystujemy ich możliwości i przede wszystkim opiera się to na tym, że jeżeli prowadzisz już komunikację na różnych płaszczyznach, czy to są social media, czy to jest strona internetowa, czy to właśnie jest newsletter, bardzo często my tworzymy inną rzecz tu, inną rzecz tu, zamiast stworzyć jeden szkielet i tą samą treść rozesłać wszystkimi kanałami i też jak mówią badania z 2020 roku, aż 50% marketerów powiedziało, że najbardziej efektywną formą marketingu jest powtarzanie tego samego kontentu jeszcze raz. I teraz na prostą logikę, ja sama mam z tym problem, przecież ja już pisałam na ten temat.

Teraz agencja, która nas obsługuje mówi, napiszmy też o powięzi, ja mówię – gadaliśmy o powięzi. Okej, ale znowu zobaczcie ten lejek najszerszy o tym nie ma pojęcia, bo on tego artykułu z 2018 roku nie ma szans już zobaczyć i go nie pamięta albo jego percepcja się zmieniła, albo nowe osoby wpadły, no bo skończyły studia, są na rynku pracy, albo wpadły na jakąś nie wiem hasło w milionerach powięź i chcą się o tym więcej powiedzieć, i rzeczywiście jest taka możliwość, że powtarzanie kontentu jest bardzo dobre, oczywiście też nie róbcie tego co dwa tygodnie o tym samym, bo wasi followersi mogą się w końcu wkurzyć – dobra on gada o tym samym cały czas.

Zdecydowanie, natomiast cały czas musimy mieć z tyłu głowy, że to powtarzanie jest tylko i wyłącznie w naszej głowie. Patrząc na to  jak algorytmy tną ,ile osób otworzy, może przeoczyć, nie było w tym momencie powtarzania, raz na jakiś czas pewnych treści jest naprawdę potrzebne, wam ogranicza to, że tak powiem czas i energię poświęconą na to aby te treści tworzyć, a pozwala wam po prostu pozyskiwać nowe grupy albo utrzymywać te stare, które nie miały szansy tego dotknąć. Bo faktycznie ten materiały, jeżeli będzie dobrze klikalny, jeżeli był dobry feedback pod danym postem w formie lekko zredagowanej jak najbardziej nadaje się do tego, żeby go wrzucić, a tym bardziej jeżeli stworzyłeś post, który jest poczytny na twoich social mediach, masz święty obowiązek, żeby stworzyć z tego artykuł na bloga i co więcej puścić informację w swoim newsletterze, jeżeli takowy masz.

A jeżeli on był dwa lata temu, to bardzo dobrą praktyką jest go apdejtowanie, czyli dołożenie nowych badań, nowych twoich doświadczeń, nowego case do tego, można usunąć to co wydaje ci się, że jest nieaktualne, albo było aktualne kilka dni temu, a wcześniej… nie wcześniej tylko później zapdejtować sobie to i powiedzieć, że jest fajnie i tu pan Knak, to jakiś nowy pan, który nas ogląda, więc bardzo nam miło, witamy pana Knaka. Napisał: dokładnie, ruch mobilny rośnie, w 2012 roku koło 15% przeglądania Internetu było z komórek, dziś jest koło 55%. Można powiedzieć, że w przypadku BLACKROLLA to 73% osób patrzy na tą stronę na poziomie komórki.

Tak, ja bym chciała tutaj przytoczyć tą historię, bo na pewno ją już mówiliśmy wam raz w kontekście już odcinka podcastowego o stronach internetowych, my w BLACKKROLLU parę lat temu niechcący albo chcący z naszego błędu przeoczyliśmy ten moment, kiedy ten ruch ecommerce nagle zaczął szybować, pikować po prostu w górę na urządzeniach mobilnych i za późno dostosowaliśmy naszą stronę pod kątem optymalizacji mobile, co zdecydowanie sprawiło, że te spadki sprzedaży były widoczne. Dlatego tym bardziej jeżeli ecommerce siedzi w mobile, coraz więcej zakupów dokonuje się przez telefon, większość osób też przegląda, ale gdzieś tam finalnie dokonuje na telefonach cały czas, to też się zmienia. W naszym przypadku to jest 80% faktycznie ruchu generowanego właśnie z mobile.

Zakupy akurat gdzie indziej, bo na desktop najwięcej, ale oglądanie i podejmowanie decyzji zakupowej jest na mobile, więc tam musi być wszystko cacy pięknie i ładnie.

Patrząc właśnie na te trendy, które rosną chciałabym wam przytoczyć kolejny trend na tak naprawdę już 2022 rok, a mówię o tym, dlatego że marketing widzi, obserwuje co będzie się działo, co będzie się klikało patrząc na to jak YouTube jest drugą po Google najpopularniejszą witryną w sieci i też jak zapotrzebowanie na konsumpcje.

Wyszukiwarka YouTube jest drugą też wyszukiwarką, tam ludzie szukają mnóstwa kontentu i powstaje już takie coś jak voice search. Dobrze wiecie o tym, że coraz częściej do swojego telefonu mówicie, ale jednak się mówi troszkę inaczej niż pisze, więc już frazy, które macie na stronie powinny się szykować na to, jak się mówi a nie na to jak się pisze. Przecież my jak zrobić coś jest zupełnie inne pytanie niż się pisze.

Tak i właśnie najnowsze doniesienia z rynku, to też już obserwujemy od kilku lat, że to wideo jest coraz bardziej i lepiej promowane, również widzicie to po social mediach, jak mocno pushowane są stories, jak mocno pushowany jest IGTV, do tego za chwileczkę będą dochodziły realsy, czy sam fenomen TikToka sprawie to, że ludzie chętnie oglądają filmiki wideo, bo po prostu one wymagają od nich mniej zaangażowania. Więc społeczeństwo niestety nam nie mądrzeje, ale…

Jakbym tu skakał na boso, to by było tu więcej osób.

Na pewno, ale do czego zmierzamy, ludzie wolą oglądać treści, które nie wymagają od nich tak dużego zaangażowania, są przestymulowani, przebodźcowani, a żeby przeczytać tekst muszą się skupić mocniej i bardziej, i efektywniej jeżeli by takie wideo po prostu sobie przejrzeli, a do czego zmierzam. W 2020 roku plasuje się, że aż 83% konsumpcji wszystkich treści internetowych będzie właśnie opierało się na wideo.

Więc nawet jeżeli napiszesz, to to potem bierz kamerę i to nagraj, nawet jeżeli na początku będzie to wyglądało sztywno, ale będzie, już to będzie jakieś wideo i przyciągniesz widzów. Mamy kamerkę, specjalnie nie ma czerwonego światełka i nie ma rec, bo to deprymuje same oko, jak mówimy razem to nie, ale jak mówimy osobno i sami nagrywamy to jest to dość dziwne spostrzeżenie, zawsze długo się muszę do tego przygotowywać, co innego jest stories nagrane  szybko, taka długa wypowiedź na temat jakiegoś tematu i to będzie mile widziane na stronie internetowej.

Dlatego tak jak tłuczemy wam do głowy od dłuższego czasu praktycznie od samego początku powstania projektu Zdrowy Biznes, że należy wychodzić z własnych stref komfortu. Mówiłam wam na wielu już możliwych platformach, że warto siebie nagrywać, warto testować się, stories jest najfajniejszym sposobem na to, bo macie filtry, możecie się poczuć bardziej komfortowo, nie zależnie od tego, czy ktoś uważa, że stosowanie filtrów jest dobre, czy nie. Ale to jest doskonałe przygotowanie was do tego, aby później nagrywać te treści wideo, już nie w formie wertykalnej tylko tej poziomej do tego aby one się nadawały do tego, żeby je wykorzystać w formie kontentu, czy na YouTube, czy właśnie na waszą stronę internetową, bo jak podają też statystyki, wszystkie roboty googlowskie…

Kochają, zaczynają kochać…

Zaczynają kochać, lepiej promują, wyżej windują w wyszukiwarce Google strony, które właśnie to wideo zawierają, a jeżeli jest to wideo wartościowe zabiera kontent, bo ludzie są głodni wiedzy tym lepiej będą one otwierane i że tak powiem…

Tylko nie wgrywajcie YouTube na Facebook, bo Facebook utnie, bo to dwie różne firmy.

Tak, zdecydowanie, więc niestety tutaj należy nauczyć się tworzyć te treści i właśnie 2021, to jest dobry moment na to, aby zastanowić się, dobrze to rozplanować w czasie, aby naprodukować tych materiałów w szybszym bądź wolniejszym czasie, aby po prostu przygotować się na to, że 2022 rok, to będzie czas wideo i wtedy będzie po prostu za późno na to, żeby właśnie teraz tworzyć te filmy, aby oczywiście skupiać się na tym, żeby to robić. Możecie być pierwszymi osobami z branży, które po prostu takie wideo wartościowe, zawierające dobrą wiedzę, dobry kontent dowiozą do swojej grupy docelowej, co pozwoli wam wywindować swoje usługi zdecydowanie wyżej.

A jeżeli każdy z was na pewno to zrobił, oglądał takie filmiki na YouTube, widział ile przypałowych osób to robi, ile przypałowych osób bez wiedzy i kontentu, które wam odpowiada to robi, dlaczego to wy nie mieliście tego nie robić i być jakby jakąś formą specjalisty dla jakiejś tam masy osób, która to będzie oglądała, która nie ma pojęcia o tym co to jest staw kolanowy i z czego on się składa.

Tak i oczywiście nie moglibyśmy pominąć w naszym takim zestawieniu prognoz na 2021 rok social mediów, bo mówiliśmy o stronie internetowej, mówiliśmy o blogach, o mówiliśmy o tym contencie.

Email.

Jednym ze strumieni komunikacji naszego kontentu, bo to też jest bardzo ważne, żeby to się zazębiało, roboty googlowskie, które widzą , że jakieś artykuły na przykład na bloga są powiązane z social mediami, są publiczne i widzą to jako te bardziej wiarygodne, a nie tak zwane tutaj czarnopisy i jakieś ghost artykuły, będą też lepiej tą stronę pozycjonowały. Nie możemy zapominać o tym, żeby ta komunikacja na social mediach była wartościowa i tutaj ponownie jak mówią statystyki, zdecydowanie większa część ruchu mimo wszystko wraz z czasem będzie się przenosiła w kierunku takich platform social mediowych właśnie jak Instagram i badania mówią o tym, że do 2023 roku aż 120 milionów osób w samych Stanach Zjednoczonych będzie miesięcznie logowało się na platformie Instagrama, co sprawi, że będzie totalnym gigantem, totalnym potentatem. Oczywiście możemy to wszystko patrzeć, jak to się mówi przez sito, może coś innego wskoczy, co zrobi taką samą furorę jak TikTok, ale nie zmienia to faktu, że faktycznie Instagram staje się tym oczkiem w głowie, no również potwierdza fakt, że aż 63% marketerów będzie stawiało więcej budżetu na to, aby być właśnie na tym Instagramie.

I teraz, kurczę co ja mam robić, tu mówiliście o mailingu, tu mówicie o Facebooku, że trzeba go prowadzić tak i tak, nagle, że największy jest Instagram, że trzeba wideo kręcić, że trzeba dużo rzeczy na raz robić, może jeszcze jakieś coś z podcastem, wystartować z konkurencją dla nas, więc zobaczcie ile tutaj rzeczy trzeba było robić, ale na początku zacznijcie od jednego. Od tego co będzie wam najbardziej siedziało, od tego co jest wasze, od tego w co bardziej wierzycie albo tam gdzie uważacie, że są wasi klienci. Jeżeli nic nie robicie, to przetestujcie, gdzie są wasi klienci, gdzie jest największy odzew albo gdzie się wy najlepiej czujecie. Niektórzy lubią pisać, niektórzy lubią mówić, ja pisać nie umiem wolę mówić, robię brzydkie zdjęcia , Karolina robi ładne zdjęcia jakoś to wspólnie nam wychodzi mam nadzieję.

Tak jakby dobrze Michał powiedział, tu nie chodzi o to, że nagle macie wpaść w jakiś szał, oczopląs.

Im więcej godzin robić, to mniej będą pracować, co też nie da wam satysfakcji z tego, że to przyniesie jakieś skutki, pieniądze będą na końcu.

Niestety bardzo często przede wszystkim w kontekście zdrowych biznesów, te wszystkie działania marketingowe o których my mówimy będą miały miejsce w waszym czasie wolnym w cudzysłowie oczywiście, bo jeżeli prowadzicie swoje firmy, bo chcecie tworzyć swoje marki osobiste też pracując u kogoś innego, no marketing na dzień dzisiejszy jest bardzo ważną gałęzią jeżeli chodzi o pozyskiwanie ruchu, pozyskiwanie sprzedaży i należy o nim pamiętać w jakiejkolwiek formie to będzie miało miejsce. Więc może 2021 rok, mamy kilka dni do końca roku, dokładnie dzisiaj i jutro, warto może sobie spisać pod kontem social media, co robię, czego dokonałem, gdzie chciałbym być pod kątem strony internetowej, jak ona wygląda i czego jej brakuje, zastanowić się i spiorytetyzować sobie wszystkie działania, aby jakoś nie bardzo sztywno jeżeli chodzi o ramy czasowe rozłożyć to sobie, zaplanować na przyszły rok. Oczywiście plany planami, życie życiem.

Ale fajnie jest sobie trochę postawić pod ścianą i to jest takie, chce sobie kupić mieszkanie, muszę na nie zarobić, dać sobie jakiś cel, że ja tym ebookiem zarobię na nowe mieszkanie albo wideo ma mi zarobić na mieszkanie i zrobić wszystko, żeby to się stało. Poczytać kilka rzeczy i zrobić z tego zadanie, bo zawsze osoby postawione pod ścianą, osoby, które działają na poziomie trochę stresowych, trochę takim bo muszę, bo już nie ma innego wyjścia, działają lepiej, szybciej i nie myślą. Też człowiek jest z taką naturą, która raczej złych decyzji nie podejmuje, w tym momencie tutaj dzisiaj złych decyzji nie podejmiesz, potrzebujesz czasu, jak będziesz miał już inne dane, inne pozycje, inne informacje z naszego ciała na temat tego co było wcześniej, oczywiście można powiedzieć, że decyzja była zła, ale tutaj, dzisiaj, teraz nie podejmujecie złych decyzji, one z upływem czasu mogą być oczywiście tylko i wyłącznie złe, takie jest życie, tego też nie można się bać.

To jest niestety sztuka automotywacji i tak jak Michał powiedział, czadami postawienie samego siebie pod ścianą, sami wiecie co was triggeruje w formie takiej, co was motywuje, co was gdzieś tam podpala do tego, żebyście zaczęli działać, postawienie sobie takiego celu będzie dla was najlepsze, oczywiście dla każdej osoby to będzie coś innego. Jedni mają parcie na tak zwane szkło, inni mają tutaj pierwszorzędny motywator finansowy, inni po prostu potrzebują zabezpieczyć swoją rodzinę i swoich najbliższych zarówno pod kątem jakiejś tutaj stabilizacji, a może niektórzy chcieliby tak dużo zrobić w tym roku, żeby za dwa, trzy lata nie pracować, więc tych pomysłów jest naprawdę bardzo sporo. W jakiś sposób możecie siebie automotywować, nie zmienia to jednak faktu, że pamiętajcie i to też fajnie powiedziała ostatnio Sandra w jednym ze swoich postów, my cały czas mówimy o przyszłości jednak dzisiaj jesteś przyszłością siebie z wczoraj i odkładając wszystkie swoje plany na zaś od nowego roku, oczywiście nam się tak utarło, że na przykład na koniec roku, na przełomie roku będziemy robić podsumowania.

To jest taka data jak każda inna.

To jest tak jak z dieta zawsze zaczynamy od poniedziałku.

Od poniedziałku, od pierwszego stycznia idę na siłownię, nie wiem odchudzanie, forma na lato, nie ma znaczenia, każda data może być tą datą przełomową, a że my lubimy takie daty, koniec roku, nowe daty, tak się to robi, ale i 15 stycznia może być datą zaczęcia czegoś robienia, czy 28 marca, a najgorzej jak będzie 30 lutego.

I niezależnie od tego, czy twoim celem jest po prostu tak jak już powiedziałam wcześniej rozwój swojej marki osobistej, czy po prostu zarabianie większej ilości pieniążków, czy stanie się po prostu lepszym specjalistą, bo część osób też może to chcieć, ale będą się rozwijać tylko i wyłącznie dzięki pacjentom, dzięki doświadczeniu, dzięki coraz trudniejszym przypadkom, które będą do nich trafiały, który również pozyskują dzięki działaniom marketingowym. Nie możemy zapominać tego, że niestety w dzisiejszych czasach, trudnych czasach konkurencji, czasach gdzie wiele osób ma gotowe rozwiązania podane na tacy w Internecie. Bardzo często też oczy są naszym pacjentom, klientom mydlone, musimy działać też jako branżo mocno wspólnie, aby tak naprawdę mocno edukować ten rynek, aby nam wszystkim żyło się lepiej i coraz więcej osób chciało korzystać ze zdrowego treningu, ze zdrowych form ruchu, ale także terapii manualnej, tych wszystkich form prozdrowotnych, które mamy do zrobienia, bo kolejną i chyba największą szansą o której warto powiedzieć w kontekście to to, że niezależenie od tego co mówią statystyki państwowe, masa gigantyczna ludzi zachorowała na Covid, przeszła ten Covid i w jakiejś formie będzie potrzebowała rehabilitacji, czy ruchowej, czy oddechowej, czy jakiejkolwiek innej, a wy jesteście w stanie tym osobom pomóc.

Dlatego też uważamy, że trener medyczny będzie zawodem troszkę przyszłości.

Terapeuta ruchowy, trener medyczny jakkolwiek to nazwać.

A jak chcecie jeszcze inaczej trener bardziej personalny.

Niezależnie od tego pamiętajcie o tym, więc przemyślenie sobie też tek koncepcji, którą wam tutaj powiedzieliśmy będzie gigantyczną waszą szansą aby tworzyć treści troszeczkę podpowiadając jak to zrobić, w którym kierunku się sprecyzować, jeżeli masz narzędzia, jeżeli masz wiedzę do tego, aby na przykład pomagać ludziom w formie terapeutycznej, którzy utracili smak i węch poprzez gdzieś tutaj stymulację pewnych obszarów mózgowych,  czy poprzez pomaganie im w niwelowaniu permanentnych bóli głowy, czy poprzez właśnie…

Wypadania  włosów, ostatnio rozmawialiśmy o wypadaniu włosów, jeżeli nie do końca jesteś trychologiem, ale masz jakieś kompetencje też psychologiczne, ciężkie słowo, ale chyba tak to brzmi, to oczywiście z tego można zrobić naprawdę fajną opcję i pójść w kontent marketing, co zrobić po Covidzie, bo będzie dużo wyszukań tego. Dużo firm już w tą stronę będzie szło.

I idzie w tą stronę, bo…

Karol myślę, że trener bardziej personalny.

Coraz więcej osób będzie szukało treści jak radzić sobie z powikłaniami po Covid, więc naprawdę uważam, że jest to jeszcze większa szansa dla naszego rynku niż sam Covid. Oczywiście możemy być tylko bogu wdzięczni, że akurat ta pandemia odcisnęła się takim a nie innym piętnem na nas i że w porównaniu do restauratorów, czy do branży eventowej akurat dla nas jest to jakaś szansa, nie należy jej zaprzepaścić, należy naprawdę spiąć pośladki.

Znaczy ja uważam, że pandemia i są trenerzy, tutaj mogę wskazać Kamila Ciężkiego, który  przed pandemią zrezygnował z pracy na etacie, zrobił własne studio i dalej mu to idzie i jakoś daje radę, więc pandemia nie jest żadnym problemem i to że nagle komuś się coś nie udaje, a są restauracje, które idą do przodu, które mają więcej zamówień, bo jakoś do tego podeszły i zrobiły coś żeby klient poczuł się lepiej. Albo w formie właśnie kontent marketingu, moim pomysłem na poziomie każdej restauracji byłoby to, że na Facebooku i Instagramie robić live, jak ktoś przygotowuje ten właśnie sobie dzisiaj ten lunch i teraz zostało 30 porcji, kto je chce.

Ja ci powiem tak Michał, znowu jestem gotowa na to, że wyleje się na mnie fala krytyki, ja z pełną odpowiedzialnością mówię to co właśnie powiem, że niestety kto się nie rozwija ten się zwija i dotyczy to się każdej branży i uważam, że najbardziej jeżeli chodzi o różnego rodzaju branże, mówiąc już tak sobie biznesowo komentując sytuacje na świecie. Firmy, które przechodziły pewnego rodzaju stagnacje, usiadły na tak zwanym ciepłym…

Jest okej mam hotel od 30 lat, nic nie muszę robić, bo tu ludzie przyjeżdżają, bo takie mam miejsce.

Niestety to jest tak ja wam powiedziałam, nastąpiła pandemia w marcu, dla nas to był okres kiedy ja nigdy w życiu tak dużo nie pracowałam jak wtedy, w ty pierwszych tygodniach w marcu i naprawdę przegrzebaliśmy milion pomysłów i innych rzeczy, inspiracji w Internecie, co jest ważne, co należy robić.

Co było śmieszne, stworzyliśmy Fizjo4life, było tak i nagle byli pacjenci, nie było praktycznie żadnego spadku, a dowiecie się też, bo była taka wasza wola u mnie na Instagramie, żeby rozkminić na poziomie co się zmieniło w Fizjo4life w 2020 roku, kto będzie chciał to zobaczcie, pobiliśmy rekordy.

Tak więc cały czas uważam, że kwestia jest taka aby reagować na bieżącą sytuację, nigdy nie będzie dobrze i tak jak kiedyś napisałam w jednym z postów, zawsze przychodzą kryzysy, jedyne co możesz liczyć na to, że ten kryzys, który pokonałeś był największym kryzysem, który cię spotkał, ale nigdy nie masz na to pewności. A każdy kryzys, który przeszedłeś daje ci wiedzę, narzędzia do tego, aby lepiej się przygotować do tego, który jest gdzieś przed tobą. Więc niestety trzeba mieć w jakiejkolwiek branży biznesowej jeżeli się prowadzi firmę, twardą dupę i grubą skórę, do tego aby elastycznie reagować i dopasowywać się, oczywiście na tyle na ile mamy możliwości, do tego aby…

Dlatego nie zawsze i nie wszyscy będą dobrymi, znaczy nie będą chcieli, czy nie będą dążyć do tego, żeby mieć własne firmy i my to rozumiemy i też nie namawiamy do posiadania własnej dużej firmy.

To jest odpowiedzialność.

Jako pracownicy również można fajnie żyć.

W szczególności troszeczkę to akurat się teraz zmienia, ale ja tego nie widzę, wszystkie rynki mówią, że idzie duże bezrobocie i ten rynek się odwraca z rynku pracowniczego z powrotem na rynek pracodawcy. Ja osobiście tego trendu jeszcze nie widzę.

Ja też nigdzie w żadnym naszym zespole, na żadnych pułapach nie widzimy nagle zlotu CV na mailach, które to gdzieś wchodzą, więc nie widać tego jeszcze, trenerzy dalej pracują bardziej na lewo, czyli po domach jeżdżą, ta kasa się mieli, jedyne co traci to tylko państwo moim zdaniem na dzień dzisiejszy, bo nie ma od tego żadnego podatku, ani vat, ani dochodowego i z tego się nie dzieje. Sprzedaż internetowa kwietnie w jakim by ona stanie była, to trochę trudniej utaić.

Trochę tak, więc pamiętajcie o tym należy naprawdę mieć otwartą głowę, głowę pełną pomysłów na to, jak elastycznie reagować. Nikt nie myślał w marcu 2020, że najbardziej dochodową rzeczą pod kątem właśnie działań internetowych będą webinary i okazuje się, że na przykład webinary stały się jednym z najbardziej efektywnych też sposobów na pozyskiwanie leadów i na to aby tych klientów sobie…

To ciekawe, nie wiem, czy widzieliście taką statystykę, ale przyrost webinarów w Polsce to jest 1124%, na poziomie Węgier, Czechów to było tylko 60%, więc Polak zawsze sobie poradzi, potrafi zrobić to inaczej, więc my też w was wierzymy.

Zdecydowanie wierzymy i co.

Kończymy, mamy nadzieję, że dużo ciekawych inspiracji, dużo działań, które możecie wykonać, dużo wartości wam dodało.

Udało nam się, Stasiek nie wpadł do tego pokoju. Ogląda Strażaka Sama.

Strażak Sam jest jego, więc mam nadzieję, że wyciągniecie kartkę białą i przysiądziecie sobie co zrobiłem, co chcę poprawić, co mogę jeszcze zrobić, a jeżeli potrzebujecie pomocy, chcecie nas zapytać już indywidualnie to również zachęcamy do tego, żeby to zrobić, ale to już są rzeczy odpłatne.

A kończąc ten podcast taką mała refleksją, ja bym chciała bardzo szybko podsumować, jakie to było pół roku dla Zdrowego Biznesu. Ja myślę, że to było bardzo wartościowe pół roku, przede wszystkim dla nas, każda rzecz, którą robisz, wiedza, którą się dzielisz jeszcze mocniej w tym kierunku się rozwijasz. Te informacje o których wam mówimy, my się nimi na co dzień, że tam powiem oddychamy, jemy, pijemy, bo na tym wszystkim opieramy nasze biznesy i nie ma tutaj żadnej ściemy, mówimy wam 100% tego co po prostu wiemy, bo taki nasz był cel, aby pomagać, dzielić się wiedzą. Te osoby, z którymi bliżej dalej współpracujemy, czy nasi kursanci wiedzą, że zawsze do wszystkich wychodzimy z otwartą ręką, więc ja bardzo się cieszę, że ten podcast został tak bardzo dobrze przyjęty, że w dosyć krótkim okresie czasu zdążyliśmy zebrać tak dużą liczbę też obserwatorów i też słuchaczy i że też Zdrowy Biznes u wielu osób pojawił się jako jeden z najczęściej odsłuchiwanych podcastów na Spotify w tym roku.

Razem z takim potentatami, którzy na rynku są od lat, chyba 15.

Co nas bardzo cieszy i bardzo nam schlebia i jedyne za co mogę przeprosić, ja ze swojej strony to to, że w grudniu troszeczkę mniej treści pojawiło się na social mediach, w szczególności na Instagramie, bo po prostu dla nas w grudniu pod kątem BLACKROLLA to jest moment krytyczny i moja pojemność nie była w stanie już pomieścić i Zdrowego Biznesu i przy tak dużym zapotrzebowaniu BLACKROLLA, więc tego troszeczkę było mniej, ale niczym się nie przejmujcie, to się zmieni w styczniu i na pewno z nową energią, teraz dwa tygodnie siedzimy w górach, ładujemy baterie, wrócimy do was z całą nową pulą pomysłów, a będzie tego sporo, bo tak jak powiedział Michał, już na początku tego podcastu. Przygotowujemy nie jeden, nie dwa, a nawet trzy różne produkty właśnie pod kątem autorozwoju w formach Zdrowego Biznesu, jakie to będą produkty, jak one będą wyglądały do końca nie wiemy, mamy pewne szkielety, zarysy tego co chcielibyśmy zrobić, czy pomagać osobom na początku swojej ścieżki biznesowej, czy na samym topie ścieżki biznesowej, bo to nasza grupa jest cały czas bardzo mocno zdywersyfikowana.

Masz jakiś pomysł, czegoś od nas potrzebujesz? Napisz.

Zdecydowanie, my od tego tutaj jesteśmy, wiele osób do nas prywatnie pisze na naszych kanałach.

Nie bójcie się, raczej odpowiadamy albo się z Karoliną pokłócimy i są dwie odpowiedzi.

Tak , bo czasami jest tak, że Michał dorwie social media i odpowie jako pierwszy, czasami ja jako pierwsza i okazuje się, że odpisujemy zupełnie różne odpowiedzi. Zawsze też możecie znaleźć nas na naszych prywatnych kanałach, więc nie ma problemu. Myślę, że szykujemy dla was ciekawe i intensywne rzeczy dla was, na pewno podcast dalej będzie się odbywał w formie takiej jakiej się odbywał.

Czyli raz na dwa tygodnie, w środę o 12:00 staramy się być na żywo, tu można pytać, można więcej robić z nami albo jakieś interakcje, będziemy wymyślać, dlatego następnym razem widzimy się już 13 stycznia.

Ale to wyliczyłeś.

Patrzyłem na kalendarz właśnie.

Więc widzimy się 13 stycznia, jaki to będzie temat zobaczymy, jeżeli macie jakieś pomysły na ten temat, to dajcie znać.

Też napiszcie co chcecie wiedzieć więcej, o czym mamy opowiedzieć, jakie historie z Fizjo4life, z życia wzięte mamy wam przytoczyć i na czym się nauczyliśmy tego, o czym tutaj dzisiaj mówimy.

A wszystkie osoby, które prowadzą swoje studio i są zainteresowane tym podsumowaniem Fizjo4life ja zapraszam już do Michał Dachowski Fizjo na stories, ale troszeczkę cyferek, statystyk o Fizjo4life, jak to wyglądało w tym roku.

I nie tylko.

I nie tylko, kochani życzymy wam szczęśliwego nowego roku, oby ten rok był dużo lepszy dla nas wszystkich niż ten cholerny 2020 rok, niezależenie od tego, czy finalnie klasyfikujesz go jako udany, jako ten przełomowy, czy może jako ten zły, niezależnie od tego, żeby on był po prostu lepszy.

Ja życzę wam tylko dwóch rzeczy, czyli dobrych decyzji i dobrego samorozwoju.

Samorozwój jest kluczowy, pamiętajcie o tym, żeby nie zatracić w tym wszystkim siebie i aby nadal pozostać autentycznym, bo autentyczność, prawda i szczerość jest tym co najlepiej się sprzedaje.

I moje brzydkie stories też i moje stories też są fajne.

Moglibyśmy rozmawiać na ten temat.

I tą dobrą opcją, buziaczki.

Całujemy was a górskich podbojów, widzimy się z Warszawy 13 stycznia, wszystkiego dobrego i całuski.

KONIEC